Recenzje książek
Rezencje Książek
Co warto przeczytać

Na tej stronie przedstawiamy recenzje nowych książek. Zachęcamy również do przesyłania swoich recenzji na adres e-mail: kontakt@bookarnia.pl

Alice Sebold, Nostalgia anioła
2012-11-29

„Nazywałam się Salmon, łosoś, jak ta ryba; na imię miałam Susie. Kiedy zostałam zamordowana szóstego grudnia tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego trzeciego roku, miałam czternaście lat”.
Tak rozpoczyna się powieść Alice Sebold, Nostalgia anioła, której ekranizację od marca będzie można oglądać w naszych kinach. Początek szokujący, bo co może być jeszcze dalej po tak ostrym akcencie w pierwszych zdaniach? Ci, którzy spodziewają się po tej książce mocnego kryminału czy thrillera, być może poczują się zawiedzeni, choć wątek zbrodni dokonanej na małej Susie będzie się pojawiał na kartach książki aż do ostatniej strony i mocno trzyma czytelnika w napięciu. Mordercą bohaterki jest bowiem miły sąsiad. „ Moim mordercą był człowiek z sąsiedztwa. Mamie podobały się jego rabaty kwiatowe, a tata rozmawiał z nim o nawozie. Mój morderca wierzył w staroświeckie rzeczy w rodzaju skorupek od jajek i fusów od kawy”.
Narratorka w powieści jest widzem tego wszystkiego, co dzieje się po jej śmierci, obserwując wydarzenia... z nieba. Albo jakkolwiek nie nazwiemy tego miejsca, gdzie trafiają po śmierci wszyscy ci, którzy wierzą w życie pozagrobowe. Ci, którzy nie potrafią tak od razu odciąć się od tego wszystkiego, co zostawili za sobą tu na Ziemi.
Susie, pomimo tego, że została brutalnie zamordowana, niczego nie straciła ze swojej 14-letniej naiwności i otwartości, więc świat wciąż postrzega oczami inteligentnej, wrażliwej, czasem nieśmiałej młodej osoby. Świat, który usiłuje sobie poradzić z jej tragiczną, niewyjaśnioną śmiercią.
Susie zostawiła tu ukochanych rodziców, siostrę i małego braciszka, może obserwować, jakie zmiany zachodzą w ich życiu, widzi pierwszego chłopaka swojej siostry, jej dojrzewanie, widzi, jak jej najbliżsi rozpaczliwie za nią tęsnią i próbują pogodzić się z tym, że Susie już z nimi nie ma. Próbują także wyjaśnić, jak umarła, kto jest mordercą.
Mała Salmon mieszka w miejscu, które jest cudowne, bezpieczne, dobre, każde jej życzenie zostaje tu spełnione. Za wyjątkiem tego jednego: już nie wróci do tych, których kocha najbardziej.
A jednak książka nie jest smutna. Tytułowa „nostalgia” to słowo, które najlepiej oddaje nastrój tej niezwykłej powieści. Powieści prowokującej do ważnych pytań, do zastanawiania się nad tym, czym jest życie i śmierć, czym jest tajemnica, czym jest nasza codzienność, jak by wygladała oczami postronnego obserwatora nie z tego świata? Co jest tak naprawdę tu i teraz ważne?
Autorka w bardzo prosty sposób, za pomocą zwykłego, oszczędnego, kolokwialnego języka pyta czytelników o to, czy i na ile cenią sobie swoje zwykłe, szare życie, którego być może ktoś im zazdrości, choć oni nawet sobie z tego nie zdają sprawy...
Alice Sebold również w młodości padłą ofiarą gwałtu, napisała o tym autobiograficzną książkę „Szczęściara”, potem była właśnie „Nostalgia anioła”, która okazała się ogromnym sukcesem wydawniczym. Trzecią jej powieścią dostępną w Polsce jest „Córeczka”, bądącą zapisem niezwykle trudnych relacji między matką a córką.
Świetna, wzruszająca powieść, mądra i błyskotliwa. Czekam niecierpliwie na film! Gorąco polecam!