Recenzje książek
Rezencje Książek
Co warto przeczytać

Na tej stronie przedstawiamy recenzje nowych książek. Zachęcamy również do przesyłania swoich recenzji na adres e-mail: kontakt@bookarnia.pl

John Grogan, Marley i ja
2012-11-29

To cudowna i ciepła książka, której ukazało się w zeszłym roku drugie wydanie, niestety opatrzone tzw. okładką filmową. Szkoda, bo nie każdy kupując książkę lubi kupować przy okazji także wizerunek aktorów. Ale trudno się mówi, taki zabieg marketingowy zastosowany przez wydawnictwo. Niech nie zaszkodzi książce, która jest naprawdę warta przeczytania.
Mowa tu o książce autorstwa Johna Grogana, Marley i Ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata. Narrator tej opowieści,nie posiadając dzieci , postanawia wraz z młodą żoną pójść za podszeptem ogłoszenia miejscowej gazety, oferującego do sprzedaży śliczne szczeniaczki rasy labrador, żółte, szczepione, posiadające certyfikat Amerykańskiego Związku Kynologicznego.
Tak do ich życia wkracza słodki, grubiutki Marley. Od tej chwili wszystko się zmienia, a życie nabiera iście diabelskiego tempa. Marley ma bowiem coś w rodzaju psiego ADHD!
Odtąd życie Johna i Jenny od rana do nocy i jeszcze trochę dłużej toczy się wokół Marleya. Na nic innego nie zostaje już wolnego czasu. Ten wielki pies absorbuje ich bardziej, niż stadko rozwrzeszczanych pociech. Panicznie boi się burzy, jest ruchliwy za pięć takich labradorów jak on, zjada wszystko, co się da!
„Inne rzeczy też zjadał. I również je wydalał. Dowody znajdowałem każdego dnia, kiedy szuflowałem jego kupy. Tu plastikowy żołnierzyk, ówdzie gumka recepturka. W jednym ładunku sprasowana zakrętka do butelki, w innym przeżuta skuwka od długopisu.
- O, to tutaj zawędrował mój grzebień! – wykrzyknąłem pewnego ranka.
Zjadał ręczniki kąpielowe, gąbki, skarpetki, zużyte chusteczki. Najbardziej lubił wilgotne serwetki Handi Wipes, które, kiedy w końcu wyszły z drugiej strony, wyglądały jak małe niebieskie chorągiewki na szczycie każdej fluoryzującej pomarańczowej góry”.
Czytając wszystkie szalone historie o tym kompletnie zwariowanym, nieprzewidywalnym labradorze, czytelnik zaśmiewa się do łez i albo - będąc właścicielem psa - rozpoznaje w nich swoje własne przeżycia, albo kręci z niedowierzaniem głową i mocniej kocha swojego wylegującego się całymi dniami na kanapie kota.
Towarzyszymy rodzinie Groganów – którzy dość szybko dochodzą do wniosku, że skoro wytrzymują z Marleyem, to posiadanie dzieci będzie jak bułka z masłem – przez wiele lat wspólnego życia, zanim się spostrzeżemy, coraz mniej śmieszy, a coraz bardziej wzrusza ich historia .
Książka na wskroś pozytywna, opowiadająca nie tylko o tym, czym jest posiadanie psa, ale także czym jest miłość aż do końca. Trudna miłość, ale jakże cudowna!

 

John Grogan, Marley i ja. Wydawnictwo Pierwsze, Żabia Wola 2009