Kochani!

Tyle było przygotowań, tyle było emocji: czy się uda, czy się spodoba, czy to aby na pewno dobry pomysł...

Ale kiedy się zaczeło, kiedy pan Mirosław Baka przeczytał pierwsze zdanie, a potem następne i następne, a ludzie słuchali, z książką Cortazara w rękach śledzili czytany przez aktora tekst, to my już wiedzieliśmy, że będzie fajnie!

I było! Czytaliśmy bez przerwy. To dzięki Wam, dzięki tym osobom głównie, które towarzyszyły nam w nocnych godzinach. I gdy się okazywało, że ktoś zapisany wcześniej po prostu nie przyszedł, natychmiast na jego miejsce znajdowała się osoba chętna do czytania. Bez żadnego przygotowywania się, tak po prostu - trzeba, to czytam!

Dzięki temu zachowaliśmy ciągłość, łańcuch nie został przerwany.

W imieniu Fundacji „Żyć z POMPĄ” dziękujemy wszystkim ofiarodwacom, którzy wrzucali pieniądze do fundacyjnych słoików. Udało się zebrać 1138, 52 złotych.

Powieść Cortazara to trudny tekst, jedni ciągle się nim zachwycają, inni uważają, że książka się zestarzała i jej odbiór dziś wymaga nie lada wysiłku. Ale gdy się słyszało tekst czytany głośno, była w tym jednak magia.

Literatura może być piękną i ciekawą przygodą. Mamy nadzieję, że udało się nam wszystkim to udowodnić.

Jeszcze raz bardzo bardzo serdecznie dziękujemy tym, którzy w tę zabawę się włączyli. Mam nadzieję, że za rok znów się spotkamy na kolejnym maratonie. Obiecujemy tym razem wybrać łatwiejszy w odbiorze tekst.

Zapraszamy wszystkich do Bookarni, każdego dnia czekamy na Was...

Zobacz naszą galerię zdjęć.